Jak pomóc osobie chorej na depresję?

Jak pomóc osobie chorej na depresję?

Nie jest nieodpowiedzialny, niedbały ani leniwy. Człowiek cierpiący na depresję jest chory, a choroba wymaga leczenia i troski ze strony najbliższych. Właściwe słowa, zrozumienie i pomoc w każdych okolicznościach to niezbędny warunek wyjścia z choroby. W skrajnych przypadkach wybawieniem może się okazać pobyt w szpitalu.

Każdego roku depresja dotyka coraz większą liczbę osób. Według danych publikowanych przez Światową Organizację Zdrowia, choroba ta stanowi czwarty najpoważniejszy problem zdrowotny dzisiejszego świata. Statystyki są zatrważające – depresja w mniejszym lub większym stopniu dotyka co dziesiątego człowieka. Życie z tą chorobą jest wyjątkowo trudne. Bardzo ważną rolę odgrywa jednak rodzina i inni najbliżsi – swoimi słowami i postępowaniem mogą pomóc choremu lub przeciwnie – jeszcze bardzo pogłębić jego depresyjny stan.

Zrozumieć depresję

Osoba chora na depresję myśli i czuje zupełnie inaczej niż zdrowy człowiek. Jej zachowanie może łudząco przypominać lenistwo, zaniedbanie czy zwyczajne malkontenctwo. Chory na depresję często nie jest w stanie nawet wstać z łóżka, nie mówiąc już o ugotowaniu obiadu, zrobieniu zakupów czy zajęciu się dzieckiem. Brak poczucia własnej wartości, lęk i niemoc sprawiają, że chory powoli wypada ze wszystkich ról społecznych. Potrzebuje wtedy fachowej pomocy i wsparcia osób z najbliższego otoczenia, które będą go wspierać.

Najważniejszym objawem depresji jest obniżenie nastroju. To, co kiedyś cieszyło i dawało satysfakcję, dziś przestaje chorego zupełnie interesować. Zaczyna on unikać kontaktów z ludźmi – uważa, że jest źródłem ich wszystkich problemów. Nie radzi sobie z obowiązkami zawodowymi. Pesymistycznie patrzy w przyszłość – uważa, że nic dobrego go nie spotka. Najgorsze, co w tym wypadku mogą zrobić bliscy, to zaprzeczanie depresji. Próby udawania, że wszystko jest „jak dawniej” tylko wpędzą chorego w większe poczucie winy, ponieważ nie jest on w stanie sprostać dawnym wymaganiom.

Wsparcie najbliższych

Często wystarczy chorego zapewnić, że zdajemy sobie sprawę z jego cierpienia i jesteśmy z nim. Nie wolno niczego forsować na siłę. Jeśli osoba w depresji ma potrzebę spać do południa, niech śpi. Jeśli nie chce nigdzie wychodzić, niech zostanie w domu. U chorych na depresję często występują wahania nastroju w ciągu dnia. Na przykład rano może nie chcieć podejmować żadnej aktywności, natomiast po południu czuć się nieco lepiej. Warto to wykorzystać i zaproponować np. wspólny wieczorny spacer lub wyjście do restauracji. Najlepsze dla chorego jest zaakceptowanie jego stanu. Słowa „weź się w garść” i „inni mają gorzej” nie pomogą. Spotęgują tylko poczucie winy i frustrację.

Psycholog i szpital

Depresja to choroba, taka sama jak zapalenie płuc czy zawał serca. Wymaga więc leczenia. Warto choremu delikatnie sugerować, iż wizyta u specjalisty pomogłaby mu uporać się ze swoimi emocjami. Chory na depresję często potrzebuje też osoby, która będzie „za niego” pamiętać o przyjęciu leków. Wielu psychiatrów kieruje swoich pacjentów na psychoterapię – bliscy powinni wspierać chorego w regularnym uczęszczaniu na takie spotkania.

W ciężkiej depresji, np. przy uporczywych myślach samobójczych, wybawieniem może się okazać pobyt w szpitalu. Choć chorzy zwykle się go obawiają, po pobycie – zazwyczaj 2-3-tygodniowym – są wdzięczni za skierowanie na leczenie. Leczenie ambulatoryjne bardzo pomaga chorym na depresję odzyskać równowagę i kontynuować terapię w normalnych warunkach.